Tomasz Otarkowski


TOMASZ OTARKOWSKI - ŻOŁNIERZ I KOWAL ZE STASZOWA

Pośród różnych fotografii znajdujących się w starym albumie rodziny mojego męża wybrałam najstarsze a zarazem jedyne zdjęcie przedstawiające dziadka Tomasza Otarkowskiego. Zachwycało mnie od zawsze. Przedstawia młodego żołnierza o jasnym spojrzeniu, w mundurze carskiego kawalerzysty, w pięknej wyprężonej postawie, z szablą trzymaną w lewej dłoni. Poznałam krótką historię życia Tomasza z relacji jego wnuczki Róży.
Tomasz urodził się w 1884 roku w rodzinie właściciela Młyna w niedalekim Połańcu. Miał brata Adama, który został młynarzem i siostrę Eugenię po mężu Gradkowską. Zdobył wykształcenie rolnicze ucząc się w szkole zawodowo-rzemieślniczej w Krasnymstawie, ale zamiłowanie miał do kowalstwa i koni. W 1903 roku został powołany do służby wojskowej i od lutego 1904 roku do września 1905 roku brał udział w wojnie rosyjsko-japońskiej (w/g Wikipedii przeszło ćwierć miliona Polaków z obszaru zaboru rosyjskiego zostało powołanych do służby wojskowej w wojnie rosyjsko-japońskiej). Po powrocie z wojny pracował jako gajowy w Mostkach. W 1911 roku kolega z którym służył w wojsku zapoznał go ze swoją kuzynką - staszowianką Emilią Chorążkówną mieszkającą wraz z ojcem Ignacym przy ul. Opatowskiej. Młodzi spodobali się sobie i w 1912 roku wzięli ślub. Tomasz był bardzo zaradnym człowiekiem. Na posesji przy ulicy Opatowskiej w Staszowie zbudował kuźnię. Był dobrym kowalem, z jego usług korzystały znane staszowskie osobistości m.in. lekarz Stefan Niewirowicz. Pomieszczenia po kuźni istniały jeszcze w latach dziewięćdziesiątych – drugie wejście było od dawnej ulicy Stodolnej, obecnie Armii Krajowej. Emilia i Tomasz zostali rodzicami dwóch córek: Marianny ur. w 1915 roku i Stanisławy ur. w 1918 roku. Jednak nie dane było im długie pożycie małżeńskie. Tomasz zachorował i zmarł w 1920 roku mając zaledwie 36 lat, został pochowany na cmentarzu w Staszowie. Powodem śmierci była przewlekła choroba nerek, której nabawił się w trudnych warunkach wojennych. Emilia przeżyła drugą wojnę światową, sama wychowała obie córki kultywując pamięć męża, doczekała się trojgu wnucząt i zmarła w 1952 roku - 32 lata po swoim mężu Tomaszu.    
Anna Kos

ps. tekst i zdjęcie zostały opublikowane w Gońcu Staszowskim

Komentarze